Konsumentka z Polski, Pani Barbara, wykupiła trzymiesięczne członkostwo premium na portalu randkowym dla osób 50+, prowadzonym w języku polskim. Rachunki przychodziły jednak po niemiecku, a portal okazał się prowadzony przez firmę z siedzibą w Austrii. Pani Barbara wysłała wypowiedzenie umowy listem poleconym, które nie zostało uwzględnione.
Firma zażądała zapłaty ponad 500 PLN, zapewniając jednocześnie, że po jej uregulowaniu członkostwo zostanie anulowane. Pani Barbara uiściła wskazaną kwotę. Pomimo tego przez pewien czas otrzymywała kolejne wezwania do zapłaty, w tym od firmy windykacyjnej.
Sprawą zajęło się Europejskie Centrum Konsumenckie w Polsce we współpracy z ECK w Austrii. Początkowo firma przyznała, że konto zostało usunięte, lecz utrzymywała obowiązek dodatkowej płatności. Ostatecznie potwierdziła skuteczne usunięcie konta i zaprzestała dalszych żądań finansowych.
„Naprawdę jestem bardzo wdzięczna za załatwienie sprawy i zaangażowanie. Kamień z serca.” – napisała do ECK Polska Pani Barbara.