Aktualności, Archiwum

Jak zareklamować nieudany urlop?

1. Reklamacja do biura podróży.

W sytuacji, gdy zostaliśmy zakwaterowani w pokoju z widokiem na budowę (a miał być widok na morze) lub hotelowy basen nie nadawał się do kąpieli – możemy domagać się zwrotu części ceny wycieczki. Takie prawo daje polskiemu konsumentowi Ustawa o usługach turystycznych z 1997 r., wedle której organizator wycieczki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. W celu oszacowania wartości szkody, warto skorzystać z tzw. Tabeli Frankfurckiej (dostępna na stronie www.konsument.gov.pl). Należy pamiętać, że nie jest formalnie obowiązującym dokumentem, ale w praktyce jej zapisy są coraz częściej stosowane. Tabela Frankfurcka pomaga sprecyzować roszczenie – wskazuje jakie niedogodności mogą być podstawą skargi oraz jak oszacować proporcje rekompensaty (np. niesprawna klimatyzacja – od 10% do 20% ceny, zbyt duża odległość od plaży – 5% do 15% ceny). Na potwierdzenie swoich roszczeń warto mieć zdjęcia, filmy wideo lub inne dowody, np. pisemne potwierdzenia od rezydenta.

 Jak przygotować pismo?

Pomocny może być ogólny wzór skargi, dostępny na www.konsument.gov.pl, w zakładce „Złóż skargę”. W reklamacji wystarczy opisać rodzaj niedogodności, jakie nas spotkały (np. zanieczyszczona plaża, niesprawny prysznic czy brudne naczynia w hotelowej restauracji) i wycenić wartość naszych roszczeń, np. powołując się na zapisy Tabeli Frankfurckiej. Warto załączyć posiadane dowody, tj. zdjęcia czy pisemne potwierdzenia od rezydenta. Reklamację można napisać odręcznie.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli reklamacja do polskiego biura podróży okaże się nieskuteczna, warto zwrócić się o pomoc do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów. W sytuacji, gdy wycieczka została zakupiona u organizatora zarejestrowanego poza Polską, w jednym z krajów Unii Europejskiej, Norwegii lub Islandii – w rozwiązaniu sporu pomoże Europejskie Centrum Konsumenckie (22 55 60 118, info@konsument.gov.pl).

2. Reklamacja do linii lotniczych na zniszczenie, opóźnienie lub zagubienie bagażu

W przypadku, gdy linie lotnicze zagubią nasz bagaż lub podczas przeładunku dojdzie do uszkodzenia walizki – zgodnie z Konwencją Montrealską – mamy prawo żądać odszkodowania w wysokości do 1000 SDR (około 4720 PLN).

Należy zwrócić uwagę, iż kwota 1000 SDR nie jest ryczałtem dla poszkodowanego pasażera, lecz stanowi jedynie górną granicę odpowiedzialności przewoźnika. Warto pamiętać, że to konsument zobowiązany jest do udowodnienia poniesionej szkody. W tym celu konieczne jest przedstawienie kopii tzw. PIR, czyli protokołu nieprawidłowości bagażowej, który musimy wypełnić będąc jeszcze na lotnisku. Następny krok stanowi złożenie reklamacji – w ciągu 7 dni od odbioru uszkodzonego bagażu i 21 dni od odbioru opóźnionego bagażu.

W piśmie reklamacyjnym należy oszacować wartość zaginionych przedmiotów. Do udowodnienia wartości poniesionej szkody niezbędne są rachunki za przedmioty, które znajdowały się w bagażu (np. ubrania, kosmetyki itp.). Jeśli nie załączymy stosownych paragonów, szkoda zostanie wyceniona na podstawie wagi zarejestrowanego bagażu.

Powinniśmy też pamiętać, że linie lotnicze posiadają regulaminy przewozu, które wyłączają odpowiedzialność przewoźnika za cenne rzeczy wkładane do bagażu, tj, laptopy, biżuteria, sprzęt fotograficzny czy sportowy. Tego rodzaju przedmioty warto dodatkowo ubezpieczyć.

Jak przygotować pismo?

W piśmie reklamacyjnym do linii lotniczych należy określić rodzaj szkody oraz dokonać jej wyceny, najlepiej w oparciu o posiadane rachunki za rzeczy, które znajdowały się w bagażu. Do pisma powinniśmy załączyć kwit bagażowy a także kopię dokumentu PIR. Jeśli reklamację kierujemy do zagranicznego przewoźnika, pismo powinno być przygotowane w języku dla niego zrozumiałym. W praktyce najczęściej stosuje się język angielski. Gotowy wzór formularza znajduje się na stronie www.konsument.gov.pl, w zakładce „Złóż skargę”.

Gdzie szukać pomocy?

W sytuacji, gdy polskie linie lotnicze nie odpowiedzą na reklamację, należy zwrócić się do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów. Jeśli zaś zagraniczny przewoźnik, mający siedzibę w jednym z państw UE, Norwegii lub Islandii nie uzna reklamacji, w polubownym dochodzeniu roszczeń pomoże Europejskie Centrum Konsumenckie (22 55 60 118, info@konsument.gov.pl).

Tagi: · 1 grudnia 2014 · 13:25